#mrright

#thatmoment

Wiecie czego brakuje singielkom? A w sumie czego mi brakowało przez ostatnie lata? Częściowo pewnie dlatego, że bałam się wpuścić kogoś do mojego świata, bałam się zaufać i dobrze mi było w tej mojej skorupce…

Otóż brakowało mi bliskości, mi jako kobiecie. Nie jako mamie, koleżance, córce, przyjaciółce, tylko jako kobiecie właśnie. Mimo że mam dzieci, rodzinę, przyjaciół to doskonale wmawiałam sobie przez ten czas, że samej mi dobrze, że nie potrzebuję męskiego ramienia, że nie wpuszczę nikogo do mojego życiowej przestrzeni.

Ale życie jak zawsze zaskakuje, szczęście przychodzi znienacka a Mr Right pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie gdy intuicja akurat bierze wolne 😉

Także tak panie Right, chcę z Tobą chodzić…bo to takie pozytywne 🙂

Chcę z Tobą chodzić do kina, na kawę, na imprezę do znajomych, na plażę, spacer. Chcę się napić wina, spontanicznie wyjechać, wziąć rowery i uciec albo zwyczajnie iść na pizzę. Chcę pływać na rowerkach wodnych, mimo że boję się wody 😉 Chcę czytać książkę na kocu pod drzewem gdy śpisz obok. Chcę żebyś między siłownią a obiadem wysłał do mnie wiadomość, że jednak się trochę stęskniłeś. Chcę być “in touch”. Chcę żebyś czasem stwierdził, że musisz się ze mną spotkać tu i teraz. Chcę żebyś był blisko. Chcę żebyś sprawiał, że się uśmiecham i właśnie Tobie zawdzięczam ten błysk w oku…
Chcę wiedzieć, że jesteś…

Chcę wierzyć w miłość…i zachować wszystkie te chwile jak najdłużej 🙂

Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.

  • Antoine de Saint-Exupéry – “Mały książę”

P.S. Special for you…

Przytulajcie się codziennie!!!