Macie czasem taki spadek mocy? Taki brak energii, stan że wszystko Wam jedno? Co wtedy? Jak wyskoczyć i przeskoczyć swoje słabości?

Po czasie dochodzę do wniosku, że czasem trzeba dać sobie czas i odpocząć. Tak zwyczajnie wyluzować maszynę. Coś zmienić, skręcić w inną stronę i poszukać nowej drogi.

Trzeba odpocząć i przestać się spinać, dawać z siebie za dużo, wypalać się w imię czegoś co nie jest dla nas dobre. Trzeba być dobrym ale mądrym. Nie można pozwolić sobą dyrygować, manipulować a wręcz przeciwnie, trzeba bronić własnej niezależności i codziennie starać się być najlepszą wersją siebie. Tylko taką znam receptę na szczęście, tylko taką…

A, że czasem potrzebujemy swoistego autoserwisu…no tak bywa 😉 świeża głowa to połowa sukcesu, drugą część stanowi już tylko ciężka praca.

Jest sierpień, taki środek pomiędzy lipcem a wrześniem. Pomiędzy latem a jesienią. Mamy jeszcze trochę czasu do końca lata więc wykorzystajmy go dobrze!!!

Odpoczynek bez wyrzutów sumienia? Pomyślałaś ostatnio o sobie? Jak lubisz odpoczywać? I nie mówię o wyjazdach, podróżach i pakowaniu całej rodziny 😉

Jeden dzień!!! Co zrobisz dla siebie?

Czekam z niecierpliwością na sierpniowe inspiracje i idę na wagary 😉

P.S. Tak mi się nie chce 😉