„Bądź taką kobietą, która poprawi koronę innej kobiecie, nie mówiąc światu, że się osunęła”

Bo prawdziwa moc jest wtedy gdy się wspieramy!!! Bo kobieca przyjaźń to coś więcej niż pogaduszki o ciuchach, dzieciach i kosmetykach. To psychoterapia, stylistka, bank i niania w jednym 😉

Jedna za wszystkie, wszystkie z jedną – takie kobiety mnie otaczają w tym momencie mojego życia 🙂 Swoista broń masowego rażenia 😉 Nasza więź buduje, pomaga, inspiruje. Z kobietami, o których teraz myślę mogę czuć się swobodnie, mogę się śmiać i płakać albo nie mówić nic, one czują przez skórę…(wystarczy, że nie odbiorę telefonu ;))

Co nas łączy?

Kobieca natura jest silna, jest instynktem i mimo wrodzonej wrażliwości mamy drugie oblicze, swoją kobiecą tajną broń. Jesteśmy empatyczne, działamy zadaniowo bo zazwyczaj mamy za mało czasu ;), jesteśmy wrażliwe i pełne wewnętrznej mobilizacji. Pytanie czemu tego nie wykorzystać wspólnie?

Co nas dzieli?

Jakie jesteśmy? Różne!!! I dlatego świat jest piękniejszy bo niejednolity. I oprócz tego podziału niewiele w nas różnic 🙂 A wszelkie podziały tak na prawdę wymyślamy sobie same i wynikają one trochę z zakorzenionych w nas kompleksów. I tak się ścigamy w tych życiowych konkurencjach o sukces, o bycie najlepszą mamą, żoną i kochanką. Pytanie tylko po co?

Niech inna kobieta będzie dla nas inspiracją nie wrogiem…

Kobiety moje drogie nie bądźcie dla siebie wydrami, nie obgadujcie i nie komentujcie, nie róbcie sobie życiowo pod górę…

Ten zdrowy dystans przychodzi z wiekiem bo coś w tej solidarności jajników jednak jest 😉 Dlatego dodawajmy sobie siły, motywacji do działania i spełniania marzeń!!!

P.S. Tak na dobry początek tygodnia:

” Żyje się tylko raz, ale jeśli żyjesz dobrze, ten raz wystarczy.”
– Mae West

Podśpiewuję pod nosem 😉