To będzie najjaśniejsza w tym roku pełnia Księżyca. Już dziś nocne niebio rozświetli Śnieżny Superksiężyc 🙂

W lutym na półkuli północnej mają miejsce największe opady śniegu stąd też wzięła się nazwa „Snow Moon”. Świeci on wtedy najmocniejszym zimnym światłem.

Ze Śnieżnym Księżycem wiążą się wierzenia, że jego światło jest tak mocne, że jest w stanie „oświetlić” przeszłość i przyszłość. Według wierzeń Snow Moon ma moc oczyszczającą. Rzucając światło na ciemne i jasne strony naszego życia mobilizuje do refleksji i wewnętrznego rachunku sumienia. To właśnie w czasie tej intensywnej śnieżnej pełni, powodującej że woda zamarza warto zacząć porządkować swoje relacje. To też podobno dobry czas na podsumowania, marzenia i plany…

Dzisiaj jest dobry dzień…dzień na tworzenie planów i dróg ich realizacji, do marzeń i zastanowienia się nad relacjami. Małymi krokami byle do przodu w pogoni za marzeniami bo jak mówią czas sprzyja tym, którzy nie boją się marzyć…

Nie pozwalajmy sobie na przeciętność, dbajmy o ludzi przepełnionych dobrą energią i prawdą bo jak przeczytałam ostatnio:

„Przeciętność nie czeka na końcu tego wyścigu, tylko to na co zapracowaliśmy. Kochając na niby, otrzymujemy na niby. Kochając na prawdę, otrzymujemy prawdę. Czasem kopa w dupę, ale zawsze prawdziwego”

  • sztukaspalania

P.S. Jako, że w czasie pełni ubywa melatoniny – nasz sen może być niespokojny dlatego podsyłam do poduszki:

Marzymy, planujemy i kochamy tylko na prawdę!!!